fljk

k
fd

ll

HISTORIA
nasza
'

nbvcn
df

fd

dfsg

Promocja i pozycjonowanie w sieci

dsgd

fgk

dfsg

sdg

dfsg

dsg

dsg

fd

gs

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

as

s
as

zsa

a


ds

sdaf
s

sdfa

sd

sdf

sd

sda

sdaf

sd

ds

sd

d

d

d

dd

d

d

s

sn

kjdsl

ls

s

sssg

s

s

ss

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

s

a

a

a

aa

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a

a


sss

faa

a

Zarabiaj.com - domena, domeny, domenki. Gielda domen.
"Domeny zyskuja i beda zyskiwac na wartosci SZYBCIEJ niz jakikolwiek inny towar znany ludzkosci."

Juz po kilku tygodniach pobytu w Stanach zdalem sobie sprawe, co naprawde rzadzi Ameryka. Jest to LOKALIZACJA. Kto posiada biznes lub nieruchomosc w dogodnym polozeniu, jest zawsze zwyciezca. I nie jest wcale takie wazne, jak sie prowadzi ten biznes, i czy w ogole sie go prowadzi. Dopoki jest sie w miejscu gdzie godzina za godzina, dzien za dniem, rok za rokiem znajduja sie potencjalni klienci, wartosc danej inwestycji jest niewyobrazalnie WYSOKA. Lokalizacja w Internecie jest nie do przecenienia. Co wiecej, jest ona JEDYNA zmienna jaka powinno sie kierowac w momencie zaprezentowania sie w wirtualnej przestrzeni.

Wezmy na przyklad firme, ktorej nazwa brzmi, powiedzmy, "Kominek" [jakakolwiek zbieznosc jest przypadkowa]. Zajmuje sie ona sprzedaza i instalacja urzadzen ogrzewania pomieszczen. Potencjalnych klientow na rynku polskim jest CODZIENNIE setki, jezeli nie tysiace (bo wlasciwie kazdy budynek wymaga takiej instalacji). Jaka nazwa domeny bylaby najlepsza, czyli innymi slowy - ktora nazwa najlatwiej kojarzylaby sie z taka firma i byla oczywista na tyle, by poszukujacy wpisal ja jako type-in? Przypuszczam, ze dla managerow od marketingu firmy "Kominek" wybor bylby jeden - kupic domene kominek.com. Czy taki wybor bylby sluszny? Tak, jesli firmie NIE ZALEZY na robieniu pieniedzy. Bo ile procent osob wpadloby na to, ze za nazwa "Kominek" kryje sie powazna firma zapewniajaca ogrzewanie? Poza tym, taka nazwa nie wygladalaby powaznie w fachowych czasopismach albo na billboardach. Jaka zatem domena bylaby najodpowiedniejsza? Przesledzmy kilka mozliwosci:

cieplo.com - zbyt wieloznaczne,
grzejniki.com - dosyc dobra, ale ograniczona tylko do ... grzejnikow,
urzadzeniaogrzewania.com - zbyt skomplikowana (trudna do zapamietania), trudna w promocji, wieloznacznosc (co np. z urzadzenieogrzewania.com?).

Od samego poczatku najlepsza nasuwajaca sie nazwa byla ogrzewanie.com. Domena ta jest krotka (jeden wyraz), ogolna (pokrywa WSZYSTKIE mozliwe rodzaje urzadzen i instalacji grzewczych), latwa do zapamietania i marketingu. Podsumowujac, lokalizacja domeny ogrzewanie.com to samo "centrum Warszawy".

Czy bylem zaskoczony cena, za jaka zostala sprzedana domena business.com (7.5 miliona dolarow - sprzedawca byl Marc Ostrofsky, kupujacym firma eCompanies). Tylko przez chwile. Juz wczesniej doszedlem bowiem do wniosku, ze na kilka miliardow stron internetowych zajmujacych sie biznesem jest tylko jedna nazwa "business.com". I jest najbardziej prawdopodobne, ze uzytkownik wpisze ten adres bez wczesniejszego zmagania sie z przeszukiwarkami, dla ktorych slowo "business" jest roznie definiowane. Wartosc type-in ponownie wygrywa.

"Lokalizacja jest najwazniejsza zmienna wirtualnej przestrzeni"

Wiele osob zadawalo mi pytanie: "Czy sa jeszcze dobre angielskojezyczne domeny do zarejestrowania?". Jeszcze do niedawna odpowiadalem, ze tak. Dzisiaj jednak musze stwierdzic, ze te najlepsze sa juz w posiadaniu domenowych inwestorow (nie mowie juz tutaj o domenach jednowyrazowych, ktorych 99% zostalo zajetych do konca 1999 roku). Jesli chodzi o polskie domeny z koncowkami .com, to jest jeszcze w czym wybierac. Z godziny na godzine jest jednak coraz "ciasniej" i tylko najszybsi zatriumfuja.

Inne pojawiajace sie czesto pytanie dotyczy etyki, czyli rejestrowania domen wylacznie w celu ich pozniejszego odsprzedania. Sam zarzut, iz "kupuje sie, a pozniej sprzedaje" jest co najmniej smieszny. Wszystkie kompanie na calym swiecie tak robia. Dzieje sie to zarowno poprzez nabywanie towarow (np. kupienie jablek u hurtownika i sprzedanie ich po wyzszych cenach), jak i uslug (placenie pracownikowi w zamian za wykonana prace). Sam fakt, iz ktos byl szybszy i sprytniejszy od konkurenta nie powinien przesadzac o nazywaniu go "spekulantem" - w najbardziej negatywnym tego slowa znaczeniu.
Zupelnie odmiennie wyglada sprawa tych, ktorzy rejestruja domeny z nazwami istniejacych firm, znanych osob, zastrzezonych towarow lub uslug. Okresla to angielskie slowo cybersquatting ("dzikie lokatorstwo"). Tutaj zgadzam sie z niedawno ustanowionym przez senat USA prawem stwierdzajacym, ze jest ono nielegalne. Chociaz z drugiej strony, czasami przywoluje sobie powiedzenie, ze "okazja czyni zlodziejem" i nie moge sie nadziwic jak krotkowzrocznie mysla niektore polskie instytucje.

Amerykanski sen mozliwy do spelnienia...

Jak sie nieraz przekonalem, sa dwa typy ludzi:

"Aktywni"
Oni po prostu dzialaja. Niewazne, czy wygraja, czy przegraja. Jesli poniosa kleske, to za kazdym nastepnym razem beda sie starac jeszcze bardziej.

"Pasywni"
Jest ich znakomita wiekszosc. Stoja na poboczu i tylko w duchu sie modla, zeby ci sie nie powiodlo, bo sami sa zbyt przerazeni tym, ze gdy sprobuja, to moga przegrac. Tacy ludzie nigdy nie maja oryginalych mysli, pomyslow, a nawet marzen. A bez marzen czlowiek dalej tkwilby w jaskiniach. Smutne jest, ze niektorzy z nas nadal myslami tam zamieszkuja.

Czy inwestujac w domeny kieruje sie checia szybkiego wzbogacenia? Na pewno nie. Wirtualne nieruchomosci sa dla mnie nie tylko interesem, ale rowniez rozrywka. Chociaz, prawde mowiac, gdy w gre wchodza pieniadze czasami nie jest latwo pogodzic tych dwoch rzeczy :).
Mam swiadomosc, ze inwestowanie i zarabianie na domenach moze (choc nie musi) byc procesem dlugotrwalym. Chcialbym w tym miejscu przestrzec tych wszystkich, ktorzy bez zastanowienia zaczeli lub zaczna rejestrowac adresy internetowe. W dobie tak silnej konkurencji nie wystarczy juz tylko kupic domene i czekac na email od godzacego sie na wszystkie warunki nabywcy. Moje codzienne doswiadczenia i kontakt z amerykanskim rynkiem "zmusily" mnie niejako do wypracowania wlasnych metod marketingowych.

Pragne podziekowac "Krolowi Domen" - Mr. Rick Schwartz za niepowtarzalne pomysly i motywujace wyklady.

Gora

[Home] [Domeny] [Biznes] [Wiedza] [..Historia] [Linki] [Kontakt]

Copyright 2000 Zarabiaj.com. Wszelkie prawa zastrzezone.